W czasach, gdy w USA pociągany jest do odpowiedzialności dr. Antony Fauci – lider represji „plandeminicznych” za kulisami świata, przypomnijmy sobie, jak te represje wyglądały u nas.
Obowiązek noszenia maseczek – wprowadzony na początku 2020 r. podczas pierwszej kwarantanny. Rząd S. Skvernela zlecił to ministrowi zdrowia A. Verydze, który powtórzył ten wymóg także podczas drugiej kwarantanny jesienią 2020 r. Nie potrzeba wykształcenia medycznego, aby zrozumieć, że maseczki nie mogą skutecznie chronić przed wirusem. Jak później trafnie ujął to jeden z wirusologów: to tak, jakby bronić się przed komarami za pomocą płotów.
Zakaz sekcji zwłok – w kwietniu 2020 r. minister zdrowia Aurelijus Veryga w zasadzie zakazał sekcji zwłok zmarłych. Zdecydowanie odradzano sekcję zarówno zmarłych na Covid, jak i tych, u których podejrzewano Covid. W praktyce oznaczało to, że autopsję można było przeprowadzić tylko po uzyskaniu negatywnego wyniku testu na Covid. To rozporządzenie uniemożliwiło terminowe wykrywanie możliwych skutków ubocznych szczepionek.
Ustalanie Covid jako przyczyny śmierci – w 2020 r. zmieniono akty prawne dotyczące Covid jako głównej przyczyny zgonów. Początkowo u wszystkich zmarłych z Covid wskazywano główną chorobę powodującą śmierć, obok której podawano Covid jako istotny stan patologiczny; później zaczęto rozróżniać „zmarł na Covid” i „zmarł z Covid”.
To umożliwiło znaczne zwiększenie liczby zgonów związanych z Covid – społeczeństwo z czasem przestało odróżniać „z Covid” od „na Covid”, a media bagatelizowały to rozróżnienie. Sztucznie wytworzono atmosferę szczególnego strachu przed śmiercią, co pozwalało na dalsze ograniczanie praw osobistych. Nawiasem mówiąc, w dzienniku Fauci ujawnia się sprzeczność między rzeczywistą a publicznie deklarowaną (znacznie zawyżoną) śmiertelnością z powodu Covid.
Zamknięcie szkół – w marcu 2020 r., po naradzie rządu, kierownik operacji kryzysowej zdecydował o wstrzymaniu nauczania stacjonarnego i opieki nad dziećmi w placówkach oświatowych.
Wymogi dystansu społecznego i fizycznego – wiosną 2020 r. wprowadzono zakaz organizowania imprez dla 100 osób na otwartej przestrzeni. Później zakaz zgromadzeń zmniejszono do pięciu, a jeszcze później do dwóch osób. Ograniczenia te rozpoczęły się decyzją A. Verygi, później znalazły odzwierciedlenie w uchwałach rządów S. Skvernela i Šimonytė, przy czym te ostatnie proponował minister A. Dulkys.
Ograniczenia w przemieszczaniu się między gminami. Ustanowione przez rząd I. Šimonytė. A. Dulkys stale przedstawiał rządowi propozycje zmian w kwarantannie. Ograniczenia w przemieszczaniu się były fizycznie kontrolowane przez MSW i podległe mu instytucje, którym kierowała i komentowała kontrolę przemieszczania się A. Bilotaitė. (autor myli się – pierwsze ograniczenia między gminami wprowadził rząd Ludowców (Skvernel odniesienie) i A. Veryga odniesienie)
Ustanowienie dobrowolnego „paszportu możliwości” – w 2021 r. A. Armonaitė przygotowała i przedstawiła dobrowolny paszport możliwości dla biznesu. Dla „przedsiębiorców ochotników” zmniejszono powszechnie obowiązujące ograniczenia działalności. Od sierpnia zostało to zalegalizowane uchwałą rządu I. Šimonytė. Rozpoczyna się okres segregacji społeczeństwa, na razie „dobrowolnej”.
Obowiązkowy „paszport możliwości” – wspierany i wdrażany przez SAM pod kierownictwem A. Dulkisa, przyjęty kolegialnie przez rząd I. Šimonytė i obowiązujący od 13 września 2021 r., na mocy którego szczepienia stały się niemal obowiązkowe. Osobom niezaszczepionym i nieposiadającym stale aktualnego pozytywnego wyniku testu zakazano świadczenia i korzystania z usług kontaktowych, w tym wstępu do większych centrów handlowych i sklepów.
Obowiązek ciągłego testowania – koszty początkowo pokrywano z budżetu państwa. Od grudnia znacznie zwiększono presję na szczepienia, zobowiązując do wykonywania tych kosztownych i stałych testów na własny koszt. Osoby niewywiązujące się z tego obowiązku są usuwane z pracy lub zwalniane.
Samymi uchwałami rządu czy decyzjami kierowników operacji nie zamkniesz ludzi w domach, nie zmusisz ich do podniesienia ręki na siebie. Konieczna była kontrola przestrzeni publicznej i opinii: niepublikowanie niekorzystnych informacji i maksymalne rozpowszechnianie potrzebnych. W tym celu należało skonfliktować społeczeństwo, „prawą” część społeczeństwa skierować przeciwko nieposłusznym. Ten proces miała zapewnić maksymalnie szerzona emocja strachu.
Obok mediów, w tym procesie pomagała cała rzesza zwolenników ograniczeń za pieniądze:
Kampania informacyjna „Petys už laisvę” i inne. Zleceniodawca – SAM, finansowane z Państwowego Funduszu Wzmacniania Zdrowia Publicznego. Sam na ten projekt różnym osobom i firmom sfinansowano działania za ponad pół miliona euro. A gdzie propozycje, aby życie niezaszczepionych zamienić w piekło.
Propozycje prześladowania niezaszczepionych lub tych bez maseczek i ich przeganiania w przyrodzie czy nawet z domów modlitwy. Politycy wzywali do ścigania osób odmawiających szczepień w trybie karnym i ich więzienia. Drogie, finansowane artykuły stałych fakt-checkerów, mówiąc wprost, za pieniądze zaprzeczanie prawdziwym faktom i poniżanie godności osób, które publikowały prawdziwe fakty.




Komentarze
Komentarze są moderowane. Różnice zdań są mile widziane, obraźliwe treści — nie.