Nasza akcja była najbardziej słyszalna dzięki dobrej aparaturze nagłośnieniowej. Niestety musimy stwierdzić, że cieszyła się najmniejszą frekwencją. Spośród około 40 osób, które zarejestrowały się wcześniej, aby wziąć udział w akcji, na miejsce przybyło zaledwie 7.
Taka mała liczba ludzi nie pozwoliła nam przygotować bardziej widowiskowej prezentacji z krzyżami. Zrobiono około 20 krzyży, które będą czekały na akcję w przyszłym roku, ale bardzo nam żal, że nie udało się tego zrobić już w tym roku. Nie możemy nic zrobić bez was — naszych czytelników i darczyńców. Prosimy o większą aktywność i mamy nadzieję, że tak będzie w przyszłym roku.
Kolejną konsekwencją małej liczby uczestników było to, że skradziono nam 2 plakaty. Niewykorzystane plakaty leżały w pobliżu, ale nie mogliśmy tego miejsca stale pilnować. W pewnym momencie, najprawdopodobniej jakiś uczestnik parady dewiantów ukradł nam 2 plakaty i najprawdopodobniej gdzieś je wyrzucił.
Ten przypadek, oczywiście, świadczy o poziomie uczestników tego pochodu. Niemniej jednak, gdyby nas było więcej, nic podobnego nie mogłoby się wydarzyć.
Szczególnie przykro jest z powodu plakatu z napisem „Odbudujmy państwo katolickie!” oraz wizerunkami Matki Bożej z Troków i wielkiego księcia Witolda.
Odbudujmy państwo katolickie!Mówiąc o ogólnych celach akcji, zostały one osiągnięte. Uczestnicy parady dewiantów zostali poinformowani o konsekwencjach swojego postępowania, które prowadzą ich dusze do piekła.
Bóg widzi, że w Wilnie są ludzie, którzy nie zgadzają się na takie parady, i modlimy się, aby okazał miłosierdzie Wilnu i nie zesłał należnej kary. Około 60 osób podpisało nasz apel do Sejmu Republiki Litewskiej o odnowienie elementów państwa katolickiego.
Jak już wspomniałem, dzięki dobrej aparaturze nagłaśniającej przekaz naszego wolontariusza Szarūnasa Pusčiusa był słyszalny nawet w okolicach katedry w Wilnie.
Z całego serca dziękujemy wszystkim naszym sponsorom i prosimy o dalsze wsparcie oraz bardziej aktywny bezpośredni udział w naszych akcjach.
Poniżej przedstawiamy galerię wideo z naszej akcji




Komentarze
Komentarze są moderowane. Różnice zdań są mile widziane, obraźliwe treści — nie.