Skip to content
RFK Junior potwierdza: szczepionka MMR zawiera setki miliardów fragmentów DNA z abortowanych dzieci
Świat

RFK Junior potwierdza: szczepionka MMR zawiera setki miliardów fragmentów DNA z abortowanych dzieci

Amerykański sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Junior potwierdził, że szczepionka MMR zawiera DNA z tkanek abortowanych dzieci – to cios dla propagatorów.

Autor Redakcija
·5 min czytania

Amerykański sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Junior oficjalnie potwierdził to, co tradycyjni katolicy i obrońcy życia podejrzewali od dziesięcioleci: szczepionka MMR, którą wielu uważa za moralnie neutralną, jest nierozerwalnie związana z tkankami abortowanych dzieci. To oświadczenie stanowi poważne wyzwanie dla tych, którzy spieszyli zapewniać wierzących, że szczepionki są "moralnie czyste".

Odpowiedź Kennedy'ego na gubernatora Shapiro

Wszystko zaczęło się od gubernatora Pensylwanii Josha Shapiro, demokraty, który odmówił uznania wyjątków religijnych i etycznych dotyczących szczepionki MMR. W odpowiedzi na to Kennedy w poniedziałek publicznie skrytykował Shapiro i przedstawił fakty, które trudno zakwestionować. W swoim wpisie w mediach społecznościowych zacytował słowa gubernatora, jakoby "w szczepionce MMR nie ma żadnych tkanek płodowych", i kategorycznie je zdementował.

Kennedy wyjaśnił, że wirus różyczki stosowany w szczepionce MMR-II jest hodowany w linii komórkowej stworzonej z tkanki płucnej pobranej od trzymiesięcznego abortowanego dziecka. Ta linia komórkowa, znana jako WI-38, jest oficjalnie wymieniona w składzie szczepionki. Według ministra, każda dawka MMR-II zawiera około 646 miliardów fragmentów DNA z tej linii komórkowej abortowanego dziecka, a także nieokreśloną ilość pozostałości ludzkich komórek.

Wyznania, których trudno zapomnieć

Kennedy opublikował również nagranie wideo z 2018 roku, na którym wynalazca szczepionki MMR, Stanley Plotkin, składając zeznania w sądzie, przyznał, że podczas jednego z wielu eksperymentów "rozszarpał 76 abortowanych dzieci starszych niż trzy miesiące". Kennedy podkreślił, że to był tylko jeden z wielu testów. Plotkin, nazywający siebie ateistą, otwarcie przyznał, że wie o zastrzeżeniach moralnych, ale tłumaczył się, że jego zdaniem Kościół katolicki zezwala na stosowanie takich szczepionek. Stwierdził nawet, że jest gotów "pójść do piekła" za używanie abortowanych tkanek.

Co to oznacza dla wierzących?

Te fakty rodzą zasadnicze pytanie: czy można w dobrej wierze stosować szczepionki stworzone na fundamencie aborcji? Kościół katolicki oficjalnie zezwala na stosowanie takich szczepionek tylko w przypadku poważnego zagrożenia zdrowia i tylko wtedy, gdy nie ma alternatyw, ale nie oznacza to, że wierzący mogą przymykać oczy na tę rzeczywistość. Każdy, kto uważa się za konsekwentnego obrońcę życia, powinien wiedzieć, co naprawdę otrzymuje z dawką szczepionki.

  • W szczepionce MMR-II stosowana jest linia komórkowa WI-38, pochodząca z tkanki płucnej abortowanego dziecka.
  • Każda dawka zawiera około 646 miliardów fragmentów DNA z tej linii komórkowej.
  • Stanley Plotkin przyznał, że podczas jednego eksperymentu zniszczył 76 abortowanych dzieci.
  • Gubernator Shapiro odmawia uznania wyjątków religijnych dotyczących tych szczepionek.

"RFK Junior ma rację. Faktem jest, że każda dawka szczepionek MMR, przeciw ospie wietrznej i WZW typu A zawiera miliardy pozostałości ludzkich komórek i DNA z linii komórkowych abortowanego płodu."

Aaron Siri, prawnik broniący praw do wyjątków religijnych

Źródło: christianitas.sk — https://christianitas.sk

Komentarze

Komentarze są moderowane. Różnice zdań są mile widziane, obraźliwe treści — nie.

  • Brak komentarzy. Bądź pierwszy.