W średniowiecznej Europie kary za pożary zależały od stopnia winy: nieostrożne zachowanie pociągało za sobą grzywny lub kary cielesne, a celowe podpalenie było uważane za ciężkie przestępstwo, za które groziła kara śmierci – powieszenie lub łamanie kołem. Tak surowa praktyka świadczy o tym, jak poważnie społeczności traktowały zagrożenie, jakie ogień stanowił dla życia i mienia wszystkich.
Czynnik ludzki i podejrzane podpalenia
Dziś w Chorwacji większość pożarów na otwartym terenie powoduje czynnik ludzki – przede wszystkim nieostrożność i niekontrolowane wypalanie traw oraz odpadów roślinnych. Zdarzają się jednak również celowe podpalenia. Podejrzane okoliczności towarzyszyły pożarom w okolicach Omiš, a w regionie Zadaru zatrzymano już osoby podejrzane o celowe wzniecanie pożarów.
Możliwe motywy: od budownictwa po nienawiść
Niektórzy doszukują się ręki mafii budowlanej – rzekomo pożary mają oczyszczać tereny pod przyszłą zabudowę. Na razie nie ma na to dowodów, ale wcześniejsze postępowanie z dobrem publicznym nie pozostawia wątpliwości, że takich motywów można się spodziewać. Jest jednak jeszcze jeden motyw, którego nie można ignorować: polityczna i narodowa nienawiść do Chorwacji. Taką nienawiść otwarcie demonstrują osoby przesiąknięte wielkoserbską ideologią, nie mogące pogodzić się z porażką w latach dziewięćdziesiątych.
Serbskie pismo „Novosti” kilka lat temu cieszyło się, że „nasza piękna pięknie płonie”, a kontrolowany przez Vučicia „Informer” niedawno rozkoszował się pożarami w Chorwacji. Taka radość z niszczenia cudzych domów, mienia i przyrody świadczy o nienawiści, którą trudno racjonalnie wytłumaczyć. To upadek cywilizacji i moralna nędza.
Radovati se požarima koji uništavaju tuđe domove, imovinu i prirodu svjedoči o razini mržnje koju teško možemo racionalno objasniti.
Perspektywa terroryzmu i odpowiedzialność
Gdyby okazało się, że pożary są wzniecane z nienawiści – w celu zastraszenia mieszkańców lub wywołania poczucia zagrożenia – zasadne byłoby postawienie pytania o motyw terrorystyczny. „Krajiscy kowboje” w latach dziewięćdziesiątych robili o wiele gorsze rzeczy, a nienawiść pozostała.
Niemniej konieczne jest ustalenie indywidualnej odpowiedzialności. Pożary nie powinny stać się pretekstem do zbiorowych oskarżeń, ale poprawność polityczna nie powinna blokować rozważania wszystkich realnych motywów. Lekcje z przeszłości pokazują, od czego warto zacząć.
Źródło: Vigilare.info — https://vigilare.info




Komentarze
Komentarze są moderowane. Różnice zdań są mile widziane, obraźliwe treści — nie.